Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Blindead. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Blindead. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 grudnia 2009

Antigama bez wokalisty




Warszawska formacja Antigama pożegnała się z wokalistą Patrykiem Zwolińskim (Blindead, Times New Roman). Zastąpił on w 2008 roku Łukasza Myszkowskiego, który związany był z zespołem od 2000 roku. Zwolińskiego mogliśmy słyszeć na ostatnim krążku Antigamy "Warning" wydanym przez amerykański Relapse Records w marcu tego roku.

O to oświadczenie wokalisty odnośnie odejścia:

"Jestem zmuszony do rezygnacji z dalszej współpracy z zespołem Antigama. Ogólny brak czasu związany z życiem prywatnym, jak i poważne zaangażowanie w pozostałe zespoły muzyczne srogo absorbują mój czas i nie jestem w stanie dać 100% jakie wymaga ode mnie bycie Antigamowcem. Ostatnie występy z Times New Roman oraz Blindead i plany na przyszłość związane z nowymi albumami oraz trasami koncertowymi nie pozwalają mi na bycie członkiem trzech zespołów na raz. Musialem wybrac to co mi najblizsze i najwazniejsze. Pozdrawiam wszystkich maniakow grindcore'a!!!" - napisał Nick w oświadczeniu dla portalu MusicNews.

Informacja nie została jeszcze potwierdzona na stronie, czy też na myspace Antigamy.



czytaj dalej »

sobota, 5 grudnia 2009

Tides From Nebula i Blindead ruszają w trasę


Dwie polskie grupy muzyczne, które bez wątpienia możemy nazwać pionierami szerokopojętej, rodzimej, sceny "post", rozpoczęły właśnie trasę koncertową.

4 grudnia oba zespoły dały już występ w krakowskim klubie "Zaścianek". Na ich tournee składać się będzie razem osiem koncertów po Polsce oraz jeden za naszą zachodnią granicą - w Niemczech. Jako support, na całej trasie zespołom towarzyszyć będzie desert rockowa grupa Broken Betty.

Oto jak przedstawia się rozkład zapowiadanych koncertów:

05.12 Lublin - Graffiti
06.12 Chełm - Paparazzi
10.12 Katowice - Marchołt
11.12 Poznań - Eskulap
12.12 Leipzig - Liwi
13.12 Bydgoszcz - Estrada
27.12 Gdynia - Ucho

czytaj dalej »

piątek, 12 czerwca 2009

Europejska trasa Blindead bez wokalisty



Tylko kilka dni dzielą nas od trasy Blindead z Rosettą i City Of Ships, rozpoczynającej się w najbliższą środę (17 czerwca) we wrocławskim klubie Firlej. Niestety, na koncertach nie zobaczymy wokalisty grupy, Nicka.

Oto co możemy przeczytać na profilu myspace zespołu:

"Z przykrością ogłaszamy, że z powodu problemów zdrowotnych, nasz wokalista Nick nie jest w stanie pojechać, na zaczynającą się w najbliższą środę (17.06) we Wrocławiu, trasę z Rosetta i City of Ships. Kilka dni temu dostał zapalenia dróg oddechowych, które spowodowało poważne osłabienie organizmu. Nick wyszedł już ze szpitala i powoli wraca do zdrowia w domu.
W zastępstwie, za mikrofonem stanie Kvass, który odpowiedzialny jest za wizualizacje na naszych koncertach, a na co dzień jest też wokalistą Psychotropic Transcendental i kilku innych projektów."


Życzymy Patrykowi szybkiego powrotu do zdrowia i przypominamy, że 17 kwietnia ukazała się ep-ka grupy zatytułowana "Impulse", która spotkała się z gorącym przyjęciem wśród fanów post metalowego grania.

czytaj dalej »

niedziela, 10 maja 2009

Impulse



Po rewelacyjnej „Autoscopi”, nie mogłem doczekać się kolejnego materiału Gdynian. I wreszcie parę dni temu dane mi było wysłuchać ich kolejnego dziecka, tym razem w postaci mini albumu, tudzież EP jak kto woli, zatytułowanego „Impulse”.


Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tym co usłyszałem. Tylko 3 utwory, trochę ponad 30 minut materiału, ale za to ile się dzieje. Poszli ścieżką, która bardzo mi odpowiada i bardzo chciałbym, żeby w takim stylu utrzymany był kolejny krążek.

Po pierwsze. Ogromnie się cieszę, że zainwestowali w nowe pokłady elektroniki, dodało to sporo nowej przestrzeni, której jeszcze nie było w Blindead, klawiszowiec wreszcie rozwinął skrzydła! Fakt, że na poprzednim krążku nie uciekali od elektroniki, była, ale zgrabnie schowana za wszystkimi instrumentami, stanowiła momentami tylko dodatek do całości, a tym razem przybrała nieco inny kształt, nabrała znaczenia i to nie małego. Wcześniej próżno było szukać tak odważnych ambientowych wojaży jakie zespół zaprezentował w utworze „Between”. Spore wrażenie zrobił na mnie też stopniowo zanikający puls w wyciszeniu tytułowego kawałka, który potem w towarzystwie delikatnej melodii stanowi preludium do drugiej części utworu.

Po drugie. Słychać, że w parzę z wyżej wspomnianymi eksperymentami podąża wokal, który stara się wprowadzić odrobinę niuansów. Wokalizy nadal mocno osadzone w brudnych, chropowatych korzeniach sporadycznie okraszane są drobnymi pąkami "zachrypniętej" melodii. Wszystko to całkiem nieźle się prezentuje, miło usłyszeć jest jakieś wokalne urozmaicenie od czasu do czasu.

Po trzecie. Widać, że z płyty na płytę przybywa im pomysłów, które sukcesywnie starają się realizować. Zastosowano sporo nowych rozwiązań, których wcześniej nie było vide początek tytułowego otwieracza „Impulse”, powolny, monumentalny marsz, który stopniowo buduje napięcie. Na uwagę zasługują też pierwsze minuty zamykającego krążek „Distant Earths”, w którym usłyszymy bardzo przyjemny damski głos, który wprowadza nas w świat wykreowany przez wyobraźnie Blindead.

Czy kryje się jakaś głębsza idea za tym krążkiem? Szczerze mówiąc sam nie wiem, pozostają tylko domysły. Okładka nawiązująca do skamieliny oraz widniejący na niej punkt oznaczający epicentrum wstrząsów. Można rozpatrywać tytuły poszczególnych kawałków jako jedno stwierdzenie, czyli „Impulse between distant earths” i jak się na tym głębiej zastanowić ma to jakiś sens. Tytułowy utwór jest energetyczny, tajemniczy, zanikający beat, który może przywodzić pulsujące jądro ziemi. „Between” daje wrażenie jakby był niezbadaną, głęboką przestrzenią, która oddziela jądro ziemi od powierzchni, która jest tak bardzo odległa…

Na koniec sparafrazuję klasyka i powiem, Blindead idźcie tą drogą!

czytaj dalej »