Pokazywanie postów oznaczonych etykietą slayer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą slayer. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 grudnia 2009

Sonisphere Festival w Polsce!


W czerwcu nadchodzącego roku do Polski zawita Metallica, Slayer, Anthrax, Mastodon oraz Behemoth! Zespoły te zagrają w ramach Sonisphere Festival 16 czerwca na warszawskim lotnisku Bemowo.


Sonisphere Festival odbywał się już w takich krajach jak m.in. Niemcy, Holadnia czy Wielka Brytania.

"Bilety na Sonisphere Festival w cenach 198 zł i 400 zł dostępne będą na stronie internetowej Livenation.pl i pl.sonispherefestivals.com już od jutra od godz. 10.00. W punktach sprzedaży nabyć je będzie można od 19 grudnia 2009 roku. W ofercie dostępny będzie również pakiet VIP w cenie 880 zł. Szczegóły na LiveNation.pl i SonisphereFestivals.com"

Jak widać rok 2010 pod względem koncertów zapowiada się niesamowicie, a z pewnością to jeszcze nie koniec atrakcji.

czytaj dalej »

środa, 4 listopada 2009

Slayer - World Painted Blood


Od ostatniego albumu Slayer upłynęło już 3 lata. Niespokojne lata, pełne oczekiwań i pytań związanych nie tyle z kondycją zespołu (Christ Illusion uciszyło malkontentów), ile z jego przyszłością. Pojawiające się plotki o pożegnalnym albumie i o odejściu na emeryturę zelektryzowały fanów. Nie wiem czy World Painted Blood jest albumem pożegnalnym. Wiem że jest jedną z lepszych pozycji w dyskografii Pogromcy. A jeśli ci młodzi 50-latkowie odejdą na emeryturkę, thrash straci bardzo dużo i już nigdy nie będzie tak ekstremalny jak thrash wg Slayer.


Album otwiera kawałek tytułowy, który od pewnego czasu był dostępny do odsłuchu na myspace zespołu. Wojskowe, marszowe tempo a po minucie riff. Szybki, drapieżny, któremu dodatkowo Tom nadaje mocy szybkim śpiewem. Tego brakowało nam ostatnio – szybkiego „wyszczekiwania” sylab a`la Dittohead z Divine Intervention. Na World Painted Blood, mamy tego manewru pod dostatkiem. W połowie utwór zwalnia, Kerry i jego tremolo mają głos, oddalające się dźwięki przechodzą w wolny, ciężki riff, a Tom po prostu mówi. Przypomina się końcówka Mandatory Suicide? I dobrze, tak ma być. Numery 2 i 3 (Unit 731 i Snuff) to odpowiednio patenty z Divine Intervention i Seasons in the Abyss. Unit 731 to po prostu szaleństwo od początku do końca, opętany szybki riff i Lombardo, któremu – tak jak kiedyś – starcza pół sekundy na wciśnięcie przejścia. Jeśli otwieracz wystraszył co niektórych zwolnieniami w środku, to teraz już będzie dla nich idealnie. Podobnie ze Snuff. Album otwierają solówki obu gitarzystów, rozpędza się riff by w jednostajnym szaleństwie doprowadzić nas do końcowego krzyku Toma: Murder is my future!

Przywołuję Divine Intervention i będę robił to dalej, gdyż z tego albumu jest tu najwięcej patentów. Nawet brzmienie kawałków jest podobne w sensie producenckim. Surowo, bez chirurgicznej precyzji. W obecnych czasach jest to zaleta, ale fanom Diabolus In Musica, czy God Hates us All, może zabraknąć efektu przysłowiowego „wgniecenia w fotel”. Pomimo to, jest to kawał bezkompromisowego thrashu, bez zbędnej ilości ozdobników czy zwolnień. Jeśli takowe są, to zawsze w świetnym stylu i dodające utworowi głębi. Jak na przykład w utworze tytułowym czy dalej w las: w Beauty through order czy Hate Worldwide.

Jedźmy dalej. Wspomniany Beauty through order zaczyna się wolno niczym utwór tytułowy z Divine Intervention. W takim tempie zespół prowadzi nas, hipnotyzuje ciężarem i wprowadza niespokojną atmosferę. Po 2 minutach wszystko wubucha. Szalony riff i nawiedzone jak zwykle solo Kerry`ego oraz genialny podkład Jeffa, sprawia, że ciarki przechodzą po plecach. Ten kilkunastosekundowy riff to jeden z lepszych momentów na płycie. Później znów zwolnienie i ten opętany riff wraca na koniec utworu. To granice thrashu.

Hate worldwide – miał to być utwór tytułowy, wyszło jednak inaczej. Popis wytrzymałości organizmu Dave`a, bardzo szybki śpiew Toma i zwolnienia w refrenie, dodające utworowi klimatu. Następny utwór (Public display of Dismemberment) otwiera bardzo ostry riff i do tego Dave bije blasty! Fani tego zabiegu w Supremist z poprzedniego albumu będą zadowoleni tym bardziej, że w tym utworze perkusyjne „jedynki” pojawiają się tu aż trzykrotnie. To chyba starczy jako zapewnienie o szybkości i agresywności utworu.

Human strain to najwolniejszy utwór na płycie, ale przy tym najbardziej niepokojący. Wolne riffy i jadące non stop dwa taktowce. Świetny numer, pomimo że nie typowo thrashowy. W połowie kawałka zostają już tylko bębny, zawodzenie Toma i pojedyncze nuty gitary, które tworzą rewelacyjny nastrój. Americon to prosty kawałek. I niestety prosty, w tym wypadku znaczy też słaby. Chciałbym coś miłego o nim powiedzieć, ale „łupana” perkusja i riffy cały czas te same nie pozwalają mi na to. Na uwagę zasługuje jedynie dobre solo Jeffa.

Psychopathy Red to pierwszy kawałek jaki było nam dane poznać, gdyż wypłynął stosunkowo szybko po premierze Christ Illusion. Cóż o nim powiedzieć, skoro wszyscy go znają? Wścieklizna to wystarczający opis tak do muzyki jak i do chorego tekstu autorstwa Kinga.

Dwa ostatnie tracki Playing with Dolls i Not of this God, to dobre podsumowanie albumu. Wolny i klimatyczny pierwszy, z przyśpieszeniem i świetnym solówkami w końcówce, oraz agresywny Not of this God, który zamyka album. Co teraz? Wstać, wyjąć płytkę, ucałować i przeprosić. Oni ciągle to mają.

Już pojawiły się głosy że zespół szedł w dobrym kierunku PRZED tym albumem. Że nie ma ognia, że za mało basu w i że nie kolejny Christ Illusion czy God Hates us All. Ciężko polemizować z takimi argumentami. Christ Illusion było naprawdę dobrym albumem, szczególnie patrząc przez pryzmat łubudubu, jakim było GHuA. Ale że porównuje się albumy do najlepszych pozycji w dyskografii, a nie do słabych, muszę powiedzieć że World Painted Blood w porównaniu z Seasons In the Abbys czy Divine Intervention wypada doskonale. I TO jest rekomendacja.

czytaj dalej »

poniedziałek, 19 października 2009

Dave Lombardo solo



Jeden z najlepszych perkusistów świata, Dave Lombardo, który na co dzień zasiada za zestawem w Slayer, przygotowuje się do wydania autorskiego materiału. Jeśli wierzyć zapowiedziom muzyka, jego solowy album raczej nie trafi w gusta przeciętnego fana muzyki metalowej, będzie to coś z goła odmiennego od tego z czego głównie znamy Lombardo.

To będzie okazja, abym pokazał inną stronę mojej gry, bardziej awangardową. Nie będzie tam wokali, ani innych instrumentów. Wyłącznie bębny i perkusjonalia. To taki album przygotowany z próżności. Pracuję już nad tym od dłuższego czasu i myślę, że niebawem skończę.

Przypomnijmy, że już niedługo, 2 listopada ukaże się nowy krążek Slayer, zatytułowany "World Painted Blood".

czytaj dalej »

środa, 16 września 2009

Okładka "World Painted Blood"



Znamy już okładkę, która będzie zdobiła 10 płytę w dorobku legendy thrash metalu zatytułowaną "World Painted Blood". Z małym opóźnieniem płyta ukaże się 2 listopada nakładem American Recordings. Według zapowiedzi, ma to być ostatni album Slayer.

Na stronie internetowej Slayer.net, została udostępniona animacja, która przedstawia nową okładkę. Nad brzmieniem materiału czuwali Greg Fidelman oraz Rick Rubin.

Kilka słów o nowej płycie rzucił Dave Lombardo: Jesteśmy bardzo podekscytowani. Zaplanowaliśmy specjalne opakowanie tej płyty, udało nam się doprowadzić do realizacji naprawdę świetne pomysły. Trochę to trwało, w dodatku przez całe lato przewodziliśmy trasie Mayhem Tour, więc długo nie mogliśmy się poświęcić tej płycie w takim stopniu, w jakim chcieliśmy. Nagrywanie tej płyty było jednym z najwspanialszych przeżyć, jakich kiedykolwiek doznaliśmy. Mamy nadzieję, że fani to zauważą. W procesie powstawania "World Painted Blood" uczestniczyliśmy jako zespół bardziej, niż przy poprzednich płytach. Pomysły wszystkich zostały wysłuchane, sprawdzone i – jak sami usłyszycie – było to tylko z pożytkiem dla muzyki.

Przypominamy tracklistę:

1. World Painted Blood
2. Unit 731
3. Snuff
4. Beauty Through Order
5. Hate Worldwide
6. Public Display Of Dismemberment
7. Human Strain
8. Americon
9. Psychopathy Red
10. Playing With Dolls
11. Not Of This God"

Dyskografię amerykanów zamyka wydany w 2006 roku "Christ Illusion".

czytaj dalej »

sobota, 22 sierpnia 2009

Slayer : co z nową płytą?


Wiele zamieszania w świecie metalowego grania, wywołują plotki i nowinki dotyczące nowego wydawnictwa Slayera. Niektórzy spekulują, że po tym albumie thrashowa legenda uda się na zasłużoną emeryturę, inni znowu nie dopuszczają do siebie takiej myśli - jak bowiem wyglądałby świat fanów ciężkiej muzyki bez jednego z niewątplych symboli gitarowych "rzeźni"?

Tym czasem panowie ze Slayera postanowili nieco podroczyć się z fanami i premiera nowego krążka ostatecznie zostanie przesunięta na koniec października. Znana jest już za to pełna trakcklista, która znajdzie się na płycie:

"World Painted Blood"
"Unit 731"
"Snuff"
"Beauty Through Order"
"Hate Worldwide"
"Public Display Of Dismemberment"
"Human Strain"
"Americon"
"Psychopathy Red"
"Playing With Dolls"
"Not Of This God"


Wielokrotnie wspominaną dyskografię "Zabójców" zamyka wydany w 2006 roku album Christ Illusion.

czytaj dalej »

poniedziałek, 27 lipca 2009

"Hate Worldwide": zapowiedź nowej płyty Slayera


Zapowiadana nowa płyta Slayera coraz bliżej. Zapach zbliżającej sie thrashowej rzeźni zwiastuje kawałek Hate Worldwide, którego to już można odsłuchać w sieci pod tym adresem.

Utwór pochodzi z płyty World Painted Blood, która, zgodnie z zapowiedziami członków zespołu, powinna ukazać się pod koniec lata. W ramach promocji nowego krążka, zespół powinien odwiedzić również Europę.

Do tej pory dyskografię Slayera zamyka płyta Christ Illusion wydana w sierpniu 2006 roku.

czytaj dalej »

sobota, 11 lipca 2009

Slayer odroczony.



Zapowiadana na lipiec nowa płyta Zabójców, ukaże się z małym poślizgiem. World Painted Blood (bo taki tytuł nosić będzie dzieło kwartetu) na półki sklepów trafi dopiero pod koniec lata.

Do tej pory spod twórczych rąk Kerry'ego Kinga i Jeffa Hannemana wyszło odpowiednio 6 i 7 utworów, ostatecznie jednak ustalono, że tracklista płyty zamknie się w okolicach jedenastu kawałków.

Na temat swojego nowego dzieła, członkowie legendy thrashu wypowiadają się w dość lakoniczny sposób. Rąbka tajemnicy uchylił Kerry King:

Lubię, kiedy Jeff tyle pisze. Jak tylko jedna osoba komponuje, masz ograniczoną perspektywę. Wiele nowych kawałków Jeffa ma silną punkową wibrację, moje są bardziej thrashowe, choć też z elementami punka. U Jeffa proporcje są odwrotne. Razem bardzo to dobrze gra.

Na krążku znajdzie się m.in. znany już od jakiegoś czasu utwór Psychopathy Red. Jeśli wierzyć plotkom, które wiążą się z problemami głosowymi wokalisty Slayera, oczekiwany album będzie ich ostatnim studyjnym dokonaniem.

Dyskografię Amerykanów zamyka świetnie przyjęty Christ Illusion, który ukazał się w 2006 roku.

czytaj dalej »